Papieros

Siedział z kolegami przy wódce, było głośno, alkohol szumiał w głowach, błahe rzeczy stawały się kwestią życia i śmierci, przyjaźń była prawdziwsza, a nienawiść zacieklejsza. To najlepszy moment, żeby im powiedzieć. Już nie mógł się doczekać.