Trzy dni w domu - okładka
Trzy dni w domu – ostatnie przygotowania

Na początku kwietnia do sklepów internetowych trafi nowy e-book „Trzy dni w domu”. Obecnie wprowadzam ostatnie korekty, następnie tekst zostanie przygotowany do publikacji w formatach EPUB, MOBI i PDF. Praca techniczna nad tekstem, w tym projektowanie okładki, jest dla mnie okresem pełnym napięcia, w którym nadchodzący coraz większymi krokami moment publikacji jawi się niczym światło w tunelu. Nie wiem tylko, czy to promień nadziei, czy światła nadjeżdżającej lokomotywy. Znacie ten motyw w filmach, kiedy główny bohater leży w szpitalnym łóżku (nie widać jego twarzy), ktoś ściąga mu opatrunki (nadal nie widać twarzy), potem ktoś daje mu do ręki lustro (wciąż nie widać twarzy), aż w końcu (fanfary, dziwnie niepokojące) następuje pełna zgrozy konfrontacja bohatera z nową rzeczywistością? Tak mniej więcej czuję się w tym okresie, do ostatniej chwili zastanawiając się, czy na pewno chcę spojrzeć w to lustro.

Tymczasem, aby stopniować napięcie, prezentuję okładkę:

 

Trzy dni w domu - okładka

Trzy dni w domu

Trzy dni w domu to krótka, nostalgiczna historia o wracaniu do domu, do wspomnień i marzeń. Osobiście mam duży sentyment do tego tekstu. Od momentu napisania go kilka lat temu prawie niczego w nim nie zmieniałem. Mam nadzieję, że Wam również się spodoba.

0 comments

No comments yet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *